W tym momencie kończę moją przygodę z tym blogiem i opowiadaniem. Na chwilę obecną nie przewiduję powrotu.
Dziękuję tym, którzy czytali. Najbardziej pragnę podziękować Marcie. Za co? - Za wszystko.
Dziękuję także Miici, Pacynce i Alexie, bo do końca odwiedzały tego bloga. I właśnie Was dziewczyny proszę, abyście nadal informowały mnie o swoich nowych notkach.
Prepraszam, że nie dokończę tej historii. Mówi się trudno.
Adios